Jak szkolę?

PRAKTYCZNIE

Sam korzystam z każdego narzędzia, techniki czy strategii, których uczę. Dzięki temu mam do nich przekonanie, wiem co i kiedy działa. Każde ćwiczenie robimy z konkretnego powodu, by osiągnąć ustalony cel.

[zdjęcie z warsztatu wystąpień publicznych]

W OPARCIU O FAKTY

Oprócz własnego doświadczenia, swoją wiedzę czerpię z najlepszych praktyk biznesu. Korzystam z osiągnięć i odkryć czołowych firm w swoich branżach. Demaskuję też mity i błędne założenia, odwołując się do konkretnych badań naukowych.

 [lista badań, z których korzystam na szkoleniu Efektywne Nawyki Zarządzania Czasem]

ATRAKCYJNIE

Na szkoleniach korzystamy z gadżetów, gier planszowych, aplikacji mobilnych. Uczymy się przez doświadczenie. Na własnej skórze poznajemy, jak coś działa. Dzięki temu jest wesoło, ciekawie i uczestnicy więcej zapamiętują.

[zdjęcie z warsztatu Zamień gry i gadżety w szkoleniowe zalety]

ZA KAŻDYM RAZEM INACZEJ

Gotowe programy szkoleń stanowią tylko punkt wyjścia do rozmowy. Po zbadaniu potrzeb i celów firmy, projektuje szkolenie na nowo. A jeśli organizacja ma nietypowy cel - specjalnie na jej potrzeby tworzę autorskie gry i ćwiczenia szkoleniowe

[na zdjęciu elementy gry Znikający Pracownicy stworzonej przeze mnie dla klienta z branży finansowej]

PO POLSKU

Czuję się do tego podwójnie uprawniony: jako Polak pracujący słowem w mowie i piśmie. A dodatkowo jako absolwent polonistyki ze specjalizacją retoryczną.

PO ANGIELSKU

Choć bliższe prawdy byłoby - po amerykańsku. Posługuje się amerykańską wymową, z wyraźnym 'r' oraz bliższy mi jest 'fall' niż 'autumn' i 'cookie' niż' biscuit' : - )

Projektując konkretne nawyki, by to, czego się uczymy, weszło uczestnikom w krew.